Ta strona internetowa używa ciasteczek.

Libertariańska Milówka

Wielka przygoda dla intelektu, ciała, i ducha – w ten sposób streścić można wydarzenie, które odbyło się w drugi weekend marca w Milówce w Beskidzie Żywieckim.

Wyjazdowe seminarium nt. libertariańskiej teorii państwa i prawa, zorganizowane pod auspicjami Studenckiego Koła Nauk Politycznych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika oraz Instytutu Globalizacji, przyciągnęło 23 młodych ludzi pragnących poszerzyć swoje horyzonty oraz spędzić czas w gronie studentów pochłoniętych sprawami publicznymi. 

W trakcie zaledwie trzech dni uczestnicy seminarium mieli okazję wysłuchać sześciu referatów przygotowanych przez studentów, trzech prezentacji ekspertów Instytutu Globalizacji, obejrzeć dwa filmy produkcji Instytutu Actona, przeżyć katechezę o sumieniu, wziąć udział w pasjonującej debacie, a nawet odbyć wycieczkę górską.

Referaty studentów stały na bardzo wysokim poziomie, a ich tematyka oscylowała wokół wolnościowych koncepcji politycznych, ze szczególnym naciskiem na teorię libertarianizmu. Zdaniem wielu jednym z najlepszych referatów był ten wygłoszony przez Jakuba Miedzika pt. „Roberta Nozicka państwo minimalne a utopia - o  libertariańskim wkładzie w teorię utopii.” 
Inny referat, który odznaczał się wielkim walorem analitycznym, wygłoszony został przez Arkadiusza Fordońskiego i Huberta Franasa, a dotyczył krytyki demokracji u Hansa-Hermanna Hoppego. Studenci przeprowadzili błyskotliwą krytykę koncepcji Hoppego, wskazując na jej słabsze i mocniejsze strony, szczególnie w kontekście ustroju  monarchicznego, stanowiącego proponowaną przez autora alternatywę. 

Również przedstawiciele Instytutu Globalizacji przygotowali wystąpienia: dr Tomasz Teluk oparł swój wykład na kanwie swojej pracy doktorskiej pt. „Libertarianizm. Teoria państwa.”, dr Rafał Grzelak przygotował referat nt. polityki Federacji Rosyjskiej, zaś Jacek Spendel przedstawił indywidualistyczny program i historię formacji Starej Prawicy w Stanach Zjednoczonych. W nawiązaniu do ostatniego tematu, studenci przeprowadzili debatę pomiędzy zwolennikami interwencjonistycznej polityki zagranicznej USA a ich oponentami prezentującymi pozycje izolacjonistyczne. W głosowaniu przeprowadzonym po zakończeniu debaty zdecydowanie zwyciężyli izolacjoniści. 

Dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji, przyznał, że zaimponował mu brak konformizmu, niezależność myślenia, i odważna obrona poglądów. Zaangażowanie w obronę swoich racji, podpartych solidnymi argumentami, było zdecydowanie mocną stroną seminarium. - W miarę upływu kolejnych lat studiów coraz częściej biorę udział w różnego rodzaju konferencjach naukowych, zarówno studencko-doktoranckich jak i ogólnopolskich. Trudno mi jednak przypomnieć sobie jakąkolwiek, podczas której uczestnicy z taką determinacją przekonywali się nawzajem. Główną korzyścią z seminarium, było to, że niejednokrotnie komuś z nas udało się przyciągnąć do swojego poglądu pozostałych – podkreślał Arkadiusz Fordoński, przewodniczący SKNP UMK. Jakub Miedzik, student prawa na UMK, podkreślał walor wymiany poglądów: - Moim zdaniem seminarium IG i SKMP w Milówce pozwoliło na spotkanie się i dyskusję ludzi o różnych poglądach w takich kluczowych kwestiach jak zakres wolności człowieka, rola i funkcje państwa, stopień jego ingerencji w sprawy jednostek itp. Wystąpienia uczestników stały na bardzo wysokim poziomie naukowym, oraz zawsze wzbudzały żywą dyskusję – podsumował. 

Istotnym wyróżnikiem spotkania w Milówce jest fakt, że nie miało ono charakteru tylko i wyłącznie naukowego. Organizatorzy zadbali także o duchowy rozwój uczestników, czego przejawem była sobotnia katecheza ks. Bogusława Kastelika, dotycząca spraw sumienia. Dojrzałe wypowiedzi studentów skłaniały do poważnych refleksji. Jako, że seminarium odbywało się w miejscowości zlokalizowanej u podnóża gór, studenci mieli doskonałą okazję do wycieczki, z czego oczywiście skorzystali. Piękna, słoneczna pogoda i zapierające dech w piersiach widoki z Babiej Góry, były z pewnością warte podjętego wysiłku. Uczestnicy ciepło wypowiadali się o klimacie, jaki panował podczas wyjazdu: - Na seminarium panowała bardzo przyjazna atmosfera, która nie jest normą na zwyczajnych spotkaniach naukowych i konferencjach. Czułam się tam jak u siebie w domu, przy tym była zachowana dyscyplina wypowiedzi i harmonogramu. Sama traktowałam ten wyjazd jako odpoczynek, i nie zawiodłam się, wróciłam zarówno wypoczęta, jak i z nawą wiedzą – podsumowała Magda Zelewska, studentka lingwistyki na Uniwersytecie Śląskim.

Sukces seminarium skłania organizatorów do kontynuacji dzieła w przyszłości. Praca intelektualna z młodymi ludźmi jest jednym z najważniejszym filarów działań Instytutu Globalizacji, czego przejawem była zarówno organizacja opisywanego seminarium, jak i zeszłorocznego obozu Liberty English Camp. Wolność nie zatryumfuje bez silnych kadr intelektualnych, z czego coraz częściej zdają sobie sprawę rodzime instytuty spraw publicznych. Nam pozostaje liczyć na twórcze rozwinięcie dyskutowanych teorii w otaczającej nas rzeczywistości.