Ta strona internetowa używa ciasteczek.

Można zapobiec fali bankructw indywidualnych

Rozmiar problemu indywidualnego bankructwa w Polsce będzie w dużej mierze zależał od przyjętego rozwiązania prawnego. Problem upadłości będzie dotyczył 50-90 tys. dłużników w przypadku otwartego i łatwego dostępu do tego rodzaju rozwiązania, lub kilku tysięcy dłużników, którzy wpadli w problemy finansowe w sposób niezamierzony, za sprawą niezależnych od ich woli przypadków losowych takich jak śmierć w rodzinie, choroba czy bezrobocie – wynika z najnowszego raportu Instytutu Globalizacji.

W opublikowanym właśnie raporcie pt. "Najlepsze praktyki upadłości konsumenckiej", Instytut Globalizacji opisuje rozwiązania prawne regulujące ten problem w różnych krajach Unii Europejskiej.

Instytut Globalizacji generalnie sprzeciwia się zbyt szeroko pojętej instytucji upadłości konsumenckiej, dostępnej na każde żądanie i oderwanej od odpowiedzialności konsumenta za swoje decyzje finansowe. Popieramy natomiast takie rozwiązanie, które z jednej strony zabezpieczy wierzycieli, a z drugiej pozwoli zrehabilitować finansowo dłużników – tłumaczy dr Tomasz Teluk, dyrektor Instytutu Globalizacji.

Jakie będą konsekwencje wprowadzenia takiego prawa, zależy od wprowadzonego modelu upadłości. Jeśli wprowadzi się upadłość konsumencką dla każdego, to fala upadłości może sięgnąć nawet 90 tys. dłużników. Wówczas negatywnymi ekonomicznymi konsekwencjami wprowadzenia instytucji upadłości konsumenckiej może być wzrost kosztów kredytów bankowych dla wszystkich klientów oraz spowolnienie wzrostu na rynkach finansowych i nieruchomości.

Natomiast ograniczenie dostępu do upadłości do osób, które wpadły w spiralę zadłużenia nie z własnej winy, spowoduje, że upadłość będzie dotyczyła zaledwie kilku tysięcy osób. Wówczas pozytywnym efektem upadłości stanie się oddłużenie niewypłacalnych dłużników przy częściowej spłacie zobowiązań oraz powrót konsumentów na rynek.

Instytut Globalizacji rekomenduje przyjęcie takiego rozwiązania prawnego, które szanuje zarówno prawa własności wierzycieli, jak i dobrowolność zawierania ugody przez dłużnika. Dlatego upadłość osoby fizycznej powinna dotyczyć tylko niezawinionych przyczyn losowych (śmierć, choroba, bezrobocie) oraz być rozważana zarówno na wniosek dłużnika, jak i wierzyciela. Ponadto o upadłości powinny decydować niezawisłe sądy, a nie inne specjalnie tworzone instytucje, zwiększające społeczne koszty tego rodzaju upadłości.

Pełny raport można znaleźć na stronie: www.globalizacja.org/pr-globalizacja_org-2007-06-13-raport.pdf.

Informacja prasowa (PDF)